Wybór garnituru

W sobotę zebrałem drużynę i wyruszyłem  na zakupy. Nie byle jakie zakupy bo planowałem wybrać i zamówić garnitur na swoje własne wesele. Sprawa najwyższej wagi i jednocześnie dobry powód żeby sobie zaszaleć i kupić coś drogiego i dobrej jakości. Jak zawsze przy wyborze mody męskiej skierowaliśmy się do salonu Roland, który zmienia teraz nazwę na „Rogowski”, a na miejscu spotkał nas zespół specjalistów od dobierania materiałów i kroju. Ja chciałem zwykły garniak, jednak zostałem namówiony na smoking, w końcu wesele wyjątkowa okazja. Zamówiłem wspaniały czarny smoking z pasem i muszką, a dodatkowo jeszcze marynarkę sportową w kolorze niebieskim z przeszyciami białą nicią. Co więcej cała drużyna kupiła sobie takie marynarki, poza moim ojcem który wziął czerwoną w zamian.

Jak to w „Rolandzie” każdy wyszedł z kilkoma zestawami marynarek.